środa, 13 lutego 2013

Valentine's Day

To obyło tak, święty Walęty siedział sobie w wieży i umierał z zakochania zadowalając się jedynie gołębiami pocztowymi. Ponoć właśnie taka idea przyświecała świętu zakochanych które w obecnej formie z założenia ma być pozbawione wszelakiej martyrologii i męczeństwa - ten kto samotnie się masturbuje zazwyczaj przyznaje się jedynie do spożywania trunków procentowych. Takoż to drodzy Panie i Panowie; w Walentynkach wszysko sprowadza się do tego co mówił Jung, Nietzsche, Darwin i Freud - Proszę Państwa za kilka dni ponoć ma uderzyć w nas asteroida więc róbcie Operę każdy w swoim domu gdziekolwiek jakkolwiek odrzucjając kurtuazję i dulszczyznę i wszystko inne bez względu na wiarę płeć wiek i religię...Radośnie uprawiajcie miłość własną, dualistyczną i spółdzielczą... With Love Kazia

1 komentarz:

  1. Świetne, po prostu zakochałyśmy się w Twojej twórczości! :)
    Pozdrawiamy
    Joanna&Maja
    Surdut. Surrealistyczny Duet Twórczy.

    OdpowiedzUsuń